Kiedy to się wydarzyło? Sam już nie wiesz, włóczysz się po świecie odkąd pamiętasz, a wspomnienia dzieciństwa, kiedyś tak mocno wibrujące w Twojej głowie, dzisiaj powoli stają się mgliste. Czy to czas leczy rany, czy obojętność? Siedzisz oparty o drzewo, ognisko lekko zaskwierczało – to pewnie szyszka. Zawsze próbowałeś doszukać się schematu, rytmu, wsłuchując się w płomienie powoli pożerające połamane gałęzie. Ogień zabiera życie, daje życie. W tym świetle wyraźniej widać Twoje blizny niczym pęknięcia na skorupie pustego naczynia. Skorupa, wypalona w żarze, otaczająca poranione ciało by uchronić wnętrze. Czy pali się ognisko, czy Twój dom? Najpierw jest dym który niesie wiadomość, potem ogień a po ogniu popiół. Z popiołu powstałem ja.
Martyr opowiada historię emocji, które niegdyś rozpalały serce, dodając siły, by się przeciwstawić i podążać własną, młodzieńczą ścieżką. To opowieść pełna ucieczek w głąb lasu, letnich ognisk płonących do późna w nocy, wagarowania i wyrażania siebie poprzez muzykę. Kluczowym elementem kompozycji jest również palone kadzidło, symbol duchowego buntu przeciw narzuconym ideałom. Po ognistym otwarciu następuje przełom – dym stopniowo się rozwiewa, odsłaniając przepiękne, skórzano-drzewne nuty, które symbolizują akceptację naszej przeszłości, fundament, na którym wyrósł nowy, dojrzały człowiek, łagodny i pogodzony ze swoją historią. Martyr ma przypominać nam o uczuciach, cierpieniu i poszukiwaniu własnego, prawdziwego „ja”. Reprezentuje indywidualizm, popełnione błędy i wyciągnięte z nich wnioski. Martyr to my.
RODZINA ZAPACHOWA: DRZEWNA / DYMNA
NUTY GŁOWY: czarny pieprz, drzazgi, gwoździe
NUTY SERCA: dym, czarna skóra, yakisugi, igły sosny
NUTY BAZY: żywice, esencja drzew, paczula, mech dębowy